Czym jest zakupoholizm

Na pewno nie jest tak łatwo popaść w zakupoholizm. Na każde uzależnienie zazwyczaj ciężko pracujemy. Przykładowo oczywiste jest to, że papierosy łatwiej jest rzucić w chwili, kiedy pali się je od miesiąca niż po czasie, gdy jesteśmy z nimi związani już od roku czy dwóch lat. Tak samo dzieje się z zakupami. Jeśli zaczynamy coraz częściej kupować niepotrzebne rzeczy, zagłębiamy się w nasz nałóg coraz bardziej. To dlatego tak ważne jest, aby zareagować wcześniej. Jeśli w naszej szafie znajduje się dużo niepotrzebnych, nowych rzeczy powinniśmy zwrócić uwagę na nasze wydatki. Jeśli na koncie mamy debet, a jednak wciąż chcemy kupować więcej, warto skontaktować się ze specjalistą. Następnym już naprawdę poważnym objawem jest to, gdy kupione rzeczy nie mają już dla siebie miejsca, więc trzeba je ustawiać na podłodze, na szafkach, na tarasie. Zakupoholizm jest uzależnieniem jak każde inne. Często prowadzi do zupełnego bankructwa, bo przecież większość z nas wcale nie zarabia wiele. Trzeba się wtedy leczyć. To bardzo ważne, aby poddać się terapii. Nie poradzimy sobie sami, jeśli nałóg jest już zaawansowany. Gdyby objawy były dopiero początkowe, można byłoby sobie poradzić bez pomocy psychologa, ale w zaawansowanym stadium nie można uniknąć terapii w żaden sposób. Inaczej nigdy nie wyjdziemy z nałogu.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.