Predyspozycje do zakupoholizmu

Mówiąc o zakupoholizmie często nie traktujemy tego problemu poważnie. Owszem, może się tak stać, że nie znamy nikogo, kto ma taki problem. Tak, ewidentnie jest to problemem. Nałóg ten może nie jest tak popularny jak palenie tytoniu, zażywanie narkotyków, ale jest także bardzo poważny. Otóż jeśli kiedykolwiek na poważnie pomyśleliśmy o tym, że być może jesteśmy zakupoholikami, przeanalizujmy, dlaczego tak sądzimy. Jeśli zdarza nam się raz w miesiącu kupić jakąś rzecz, która przykładowo nie jest nam zbyt potrzebna, ale chcemy ją mieć np. kosmetyki, coś do wystroju wnętrza itd. to nie jest jeszcze źle. Jeśli w naszych szafach jest mnóstwo nowych rzeczy, które nie są używane, oznacza to, że możemy mieć problem. Jednak zakupoholizm najgorsze oblicze ma wtedy, kiedy kupione rzeczy są bezużyteczne dla nas, ale utrudniają nam życie, bo wszędzie znajdują się jakieś przedmioty, nie mamy miejsca w szafach, a nawet na podłodze. Dobrym sposobem na to, aby sprawdzić czy mamy problem jest to czy mamy debet na koncie. Jeśli jesteśmy zadłużeni z powodu niepotrzebnych zakupów ewidentnie potrzebujemy pomocy specjalisty. Oczywiście zakupoholikami nie zostaje się z dnia na dzień oraz nie jest nim każda nastolatka, która wydaje wszystkie oszczędności na nowe rzeczy takie jak ubrania, kosmetyki. Dopóki zakupy są przydatne, wszystko jest w porządku.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.